• Wpisów:780
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 12:42
  • Licznik odwiedzin:39 427 / 2514 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
jest dobrze. nie idealnie, ale też nie źle, po prostu dobrze. i mogłoby zostać już tak...

dobrze, że jest już obok moja Mysza !
ciekawe popołudnie się zapowiada dziś, a jutro przyjeżdża Karol i idziemy oglądać gwiazdy ;3 #romanticsoomuch <3 !



 

 
spaaać !
dobra nocka, to nic, że wszystko mnie boli i zasypiam na stojąco, to nic ;3
chyba czas nauczyć się, że nasze pomysły o 3 w nocy wcale nie są dobrymi pomysłami. ;d idziemy spać do samochodu bo robak w pokoju ? czemu nie, szkoda tylko, że trzeba wyjść przez okno żeby nie obudzić mamy, okno z którego do ziemi są jakieś dwa metry. wcale nie spadało się z niego fajnie, nie. ;d
ale za to całkiem śmiesznie było. więcej takich nocek! ;3


piątek popołudniu przyjeżdża moja Monirka, nareszcie ! <3
a sobota na arene, oby wypaliła taka ekipa jaka sie zapowiada, wtedy będzie idealnie. ;3


niech te upały już sobie idą.. już mam dość. lubię chłodne dni w których moge ubrać bluze, dresy, wpakować się pod koc i wcale nie jest gorąco.



TAKA MYSZKA ;3
 

 
takie piękne 11 dni !
oczywiście były przypały, kłótnie w domach, ale to nic. były piękne ogniska, grile, idealna Arena <3 tak tłukło !
już nie moge doczekać się listopada aż Aguś zowu przyjedzie ;3

odliczamy dni do sierpnia, czekamy do następnej soboty, bo arena, bo z Łukaszem : >

jak jesteś sama to jesteś sama, a jak spotykasz się z jednym to nagle pełno ich sie znajduje..

ale czy tak żaden nie dorówna Jemu... grrr ;/




czas sie chyba troche wziąć za siebie, ogarnąć troche, zrobić coś pożytecznego, poodwiedzać znajomych, rodzinę. no i chyba bym musiała się zabrać za planowanie osiemnastki.. żeby tak mi sie chciało jak się ie chce..

Arczi, przyjeżdżaj..


 

 
miesiąc wolnego, tak tak tak ! ;3
dobry tydzień był, bardzo dobry.
dobre dwa dni z Poluś. lubie jak sie w nocy przytula i jak mnie smyra po rączce albo karku jak sie budze w nocy i nie moge zasnąć. tak bardzo, najbardziej <3!

jeszcze tylko tydzień i zostaje sama na tydzień. mrrrr ;3
a potem tylko do sierpnia. 12 dni. i piękny miesiąc !

jedziemy dzis do kokocka. dobra ekipa sie szykuje <3
a jutro bedzie bluuuuza <3




 

 
caaaały dzien przed tv. Lubie takie dni chociaz dzisiejszy nie miał tak wygladac.. Grrrr -.-

zamawiamy dzis bluze ! tak bardzo podjarana :33

czekam na sierpień. Czekam na Mysze. Czekam na lepsze dni


#osiemnastkowe#selfie#pozdrawiam#brzuszek#ciazowy.
 

 
całkiem fajny tydzień, tyyle zakupów *.*
dziś wielkie przygotowania.. nie lubie przygotowań, więc czekam do 16/17 i idziemy ;3 dobrze, że będą tam moi chłopacy, będzie z kim pić !

teraz byle do soboty a niedziela dwudziestego -> Władysławowa z gnojkami <3 a wtedy sierpień i przyjeżdża Moniś, jeeeej !



"wiesz, zawsze jestem " ♥

nie chce mi sie malować od nowa paznokci.. shit.






Póki żyję na zawsze tylko Twoja.

 

 
nie mam już siły na nic. cięzki tydzień pracy, bardzo cięzki. ale dopiero gdy zaczęła sie praca poczułam, że są wakacje, paradoks.

mam nadzieję, że ten tydzień będzie lepszy, może przyjedzie Mysza, trzeba jechac do Chełmna, bo w sobote osiemnastka bliźniaków. nie chce mi się tam iść, dobrze, że chociaż może Kunia będzie..

jutro jedziemy nad morze ! jej ;3 chciałabym jechać w tym roku na kilka dni, chociaz do campingu, ale zawsze..


coraz bardziej denerwuje mnie ta sytuacja ;/ czuje, że mam coraz bardziej negatywne nastawienie do tego wszystkiego. głupio jakoś, i chyba mam wyrzuty sumienia troche.. ;c

a dzęki tej pracy chociaż mniej pale, i to o wiele mniej. ale chyba niestety przytyłam.. ;d

Chciałabym mu opowiedzieć wszystkie te pieprzone rzeczy, które nie dają mi spać po nocach, te wszystkie uczucia. ;c


MOJA KSIĘŻNICZKA <3
 

 
nigdy nie byłam tam zmęczona chyba ! ale co warto to warto, kasa sama nie przyjdzie a potrzebna jest baardzo. Szkoda tylko, że pogoda taka do dupy ;/ ale chociaż nie szkoda mi tych calutkich dni spędzonych w pracy.
słoneczko, mam nadzieje, że jednak w końcu do nas zawitasz ;3
masaż tak bardzo potrzebny... co maruda jestem to jestem, ale każdy by narzekał po takim wysiłku ;d

dziś w końcu jakaś część popołudnia spędzona z Darią, dziwnie widywać się tak rzadko..
jeszcze 4 dni zapierdalania i nadejdzie piękna niedziela. jedziemy nad morze ;333 szkoda tylko, że Arcziego zabraknie ;c
w następnym tygodniu czekam na Pole. byłoby fajnie gdyby "nie dała dupy" i wreszcie przyjechała. może chociaż wtedy te dni byłyby jakieś milsze...
a potem osiemnastka bliźniaków, zobaczymy jak to będzie. : )


a teraz zimny żuberek i zasłużony odpoczynek, gorąca kąpiel i do wyrka.
brakuje tyko jednego, a zarazem najważniejszego.. ;c



I'm sad. Hug me..
 

 
taaaki piątek ! ;3
oby te BAKAcje były udane, oby wypaliły wszystkie "plany" oby pogoda sie poprawiła, a reszta mnie nie obchodzi.




Jeśli lubisz ogień, zapalę parę zniczy.
Ktokolwiek leci po mnie, zostawię szmatę z niczym.
Bo nie ma takiej góry na którą nie mogę wejść.
I nie dam sobie wmówić, że chmury sprowadzą deszcz.

Okej, powiedz mi kim jesteś by mówić mi kim jestem,
kto Ci dał prawo pouczać i dawać lekcje? Je-jeb się!

 

 
jakoś przeżyłam te strasznie nudne 3 dni, dziś przyjeżdża moja księżniczka, więc jakoś zleci. A jutro wreszcie do Chełmna ;3 mam nadzieję, że nie będzie padać i będziemy mogli odwiedzić anfi.

byle do 29 ! i jedziemy nad morze z mordeczkami naszymi ;3 oby wypaliło wszystko. a reszta sama się jakoś ułoży.

niedługo namioty, nocka, ryby, piwka, palonko. mrrrr !

 

 
no więc mamy wakacje !
stwierdzam iż my nie umiemy już żyć bez Chełmna i tych ludzi, jesteśmy w domach i co? nawet nie świętujemy rozpoczęcia wakacji. tak być nie może..

strasznie kocham tych frajerków ! kto jak nie oni wyniosą mnie ze szkoły siłą, bo idziemy na piwo i już ;3

niedługo zacznie się praca, wieczorami jeziorko, bedziemy sie rzadziej widywać.. zbiciowo.



nie, wcale nie jest fajnie ;c
 

 
egzaminy, egzaminy, wszędzie egzaminy. boje sie ich ;/

jeszcze tylko 3 dni w szkole, zwykłego bycia w szkole, i wakacje. jakoś niespecjalnie się na nie ciesze. ale przydadzą się, chyba w końcu czas odpocząć.
potrzebuję gdzieś wyjechać, zaszyć się na jakiś czas i poukładać pare spraw. wszyscy tak bardzo denerwują próbując podejmować za mnie decyzje, układać mi życie. wtrącają się zupełnie nieproszeni. nienawidzę tego.

zgubiłam się. ale słyszę co mówi do mnie serce. wiem czego potrzebuję. nikt tego nie zmieni.




problem w tym że nie mam ciebie ale kto by tam się przejął..
 

 
Lubie dzisiejszy dzień, i wczorajszy, i piątkowe popoludnie. jak dobrzez ze mam wkolo ludzi ktorzy zawsze sa, wspieraja, kochaja i umilaja smutne dni. dziękuję za nich Bogu <3


w końcu czuje wakacje ! #jeziorko#piwka#chłopaczki#pływamy#opalamy#spalona



nie chce mi sie chodzi juz do szkoly, ale wlasciwie nie ciesze sie z jej konca.. a zostalo tylko 8 dni. nie potrafie sobie wyobrazic tego, ze nie bede z nimi wszystkimi spedzała większości dnia, codziennie.
mam nadzieje ze jakos to sie ogarnie i bedziemy sie widywali baaardzo czesto ! ;3



jutro dwa polskie i dwie matmy, tak na dobre rozpoczecie tygodnia -.- nienawidze !


..i kurwa trzeba żyć, przed nami jeszcze tyle dni...




MÓJ MĄŻ *.* !
 

 
tak bardzo chujowo, strasznie chujowo, chujowo w chuj...
głupia szkoła, głupi frajer, wszystko głupie. -.-


takie pocieszenie jak dziś to ja poproszę codziennie ! *.* dziękuję <3






Zawsze jest ktoś kto pomimo wszystkiego jest z Tobą, na amen, jest od tak. Czeka aż powiesz coś bezsensu byleby się z Tobą śmiać, uśmiecha się tylko po to by zobaczyć Twój uśmiech, siedzi z Tobą, choć o niczym nie gadacie, liczy się tylko to, że jesteście razem. Nie słyszysz go, ale wiesz, że jest obok. I gdyby coś się teraz stało, poszedłby i oddał za Ciebie życie, nie zastanawiałby się wcale, a Ty zrobiłbyś to samo.





 

 

już została chyba tylko jedna rzecz z której mogę sie cieszyć - wyjścia na anfiteatr po szkole, i weekendowe ogniska w "rodzinnym" gronie na wiosce.
wszystko inne jest bezsensu.
chyba potrzebuje w końcu jechać na porządną impreze !

w końcu wyszło słoneczko !
dziś dzień dziecka na szkole, zajrzymy, może do Izy i dzidzi na chwilkę, potem drzewko, odstresujemy się <3
 

 
nadszedł pięknyyy weekend :3
mimo wszystko cudowny tydzień, zimne piwka po lekcjach na anfiteatrze wynagradzają upalne dni w szkole, stanowczo <3
dobry piątkowy wieczór, jeziorko, piwko, nic wiecej nie trzeba..

juz tylko dwa dni <3


jedziemy na roczek do mojego Maleństwa



a dziś ligaaa :33
 

 
#rzygam_polskim >.<

tak bardzo nudne dni. tak bardzo tęsknię !
nie lubie takich dni, wolałabym zostawać w chełmnie i iść na piwo. no ale polski trzeba zaliczyc. pozdrawiam matury ustne w 2 technikum -.-


niech już przychodzi ta środa, chce mieć to za sobą..







Juluś <3 !
 

 
jeszcze 9 dni, dlugich dni zanim wróci mój Misiek, ale watro wytrzymac dwa tygodnie ;3

ciezki tydzien sie zapowiada, ciezki polski, ciezka sroda. takie male byc albo nie byc. no cóż, mam na co zasłużyłam, co ma byc to bedzie.

bardzo udane zakonczenie tygodnia, dobry anfi stanowczo lubie te wyjscia, uwielbiam. tak na chwile sie oderwac, nie myslec, doslownie nie myslec, co robisz i mowisz bo wiesz ze oni czy tak zrozumieja. cudowne <3
a za tydzien roczek Zuzki, juz nie moge sie doczekac ;3

nic nam tego nie zepsuje. nie pozwolimy na to. będziemy z każdym dniem szczęśliwsi!




byle do 25 !




Prawda jest taka, że tylko z Nim jesteś w stanie wyobrazić sobie swoją przyszłość. Chcesz żeby to on robił Ci śniadania do łóżka, dawał buziaka na 'dzień dobry', siedział z Tobą na jednej kanapie ogladając telewizję, krzątał się po domu. To z Nim podczas kłótni chcesz tłuc naczynia, bo nawet w tych najgorszych chwilach kochasz Go najbardziej.


 

 
tak bardzo szczesliwa ! Mimo ze ludze zawodza, mimo ze swieta w szpitalu przy braciszku, mimo ze nie jest idealnie. Ale to dobrze ze nie jest idealnie, bo jest prawdziwie.
Chce to budowac, pielegnowac dalej. za wszelka cene.
Czasami dzieja sie w naszym zyciu rzeczy dzieki ktorym rozumiemy troche wiecej. Przytrafiaja nam sie sytuacje ktore uswiadamiaja nam jak wazna jest rodzina i milosc. zaczynamy doceniac to co mamy, moze troche doroslejemy. kształtujemy swoja hierarchie wartosci. I ja to chyba zrobilam. juz wiem ze na pierwszym miejscu zawsze powinna byc rodzina. a zaraz po nich osoba z ktora pragniemy miec własna rodzine w przyszłosci. osoba ktora kochamy. osoba dla ktorej zrobimy wszystko aby chociaz cien usmiechu pjawił sie na jej twarzy.
Dziekuje Bogu za to ze dał mi taka osobe jaka jest moj chłopak. ´choc to nie kwestia posiadania´.

Oby było tylko lepiej !
 

 
fajny drugi tydzien ferii. bardzo fajny *.* dajcie mi jeszcze raz 11.02 i tych popierdolonych świrów obok, blagam !
całkiem mile walentynki. mimo wszystko. Mimo ze nie z ta jedyna miłoscia to jednak udany dzien
i znowu powrot do szkoły. Sa minusy ale tez i plusy.
Jakies przybite dni... niech juz przyjdzie ta wiosna ;3


Znalazlam chłopaka ktory zrobi dla mnie wszystko. Ktory nawet gdy jest najebany to na kazdym kroku przypomina mi ze jestem jedyna, najwazniejsza. To chłopak ktory na imprezie nie zapomi ze ma dziewczyne a jak pije to tylko za moje zdrowie. Popełnia błedy, jak kazdy. Jest popierdolonym romantykiem i ma swoj swiat ale chce mnie do niego wpuscic. Otworzyl swoje serce i siebie dla mnie. Ma na moj widok motyle w brzuchu, teskni za mna i sie do tego przyznaje. Ma dziwne nawyki, chumorki i zachowania. Jest wspanialym człowiekiem. A ja co ? a ja nie umiem tego docenic. On zasługuje na lepsza. a ja tesknie za jakims cpunem. do mnie nie moze nikt inny sie przywiazywac. Ja potrzebuje tego skurwysyna z ktorym moge sie wybawic i robic to co lubie.. dlaczego to takie skomplikowane ?
   Wyrzuty sumienia gdy zdajesz sobie sprawę że nie kochasz osoby dla której jesteś całym światem.. 
 

 
tak. To był wspaniały tydzien. mogłabym tak spedzac wszystkie dni. Caały wtorek z moja kochana Zuzu, a od srody do niedzieli całe dnie z Monirka <3 sobota na arenie, chociaz to nie była najlepsza z imprez czy tak było dobrze
wczoraj pozegnanie i po 15 minutach uswiadomiłam sobie ze jest zdecydowanie lepiej gdy ona jest obok. tesknie juz strasznie ;< mam nadzieje ze jak bedzie coraz cieplej to bedziemy soe widywały coraz czesciej ! ;*


czuje siejak wykorzystana szmata. Nie wiedzialam ze mozna byc az takim skurwysynem. a zwłaszcza ze okaze sie nim akurat ta osoba. no ale kolejny raz ´czas pokazał kto jest kim´...


Mam nadzieje ze ten tydzien nie bedzie az tak nudny jak dzisiejszy dzien ;x
CHCE DO BABCI!



Moja Myszka ! <3 !
 

 
zajebisty poczatek ferii, z najlepszymi w Arenie ;3 ´jestesmy jedna, wielka rodzina!´ <3
niedziela dzien cwela, bardzo nudno.
Trzeba jakos wszystko zaplanowac i ogarnac bo mam tylko dwa tygodnie a tak duzo znajomych do odwiedzenia ;d no i musze w koncu jechac do babci..
Mam nadzieje ze nie przesiedze dzis całego dnia w domu ;o


nie rozumiem tego co sie dzieje w mojej głowie i sercu. Jedno chce, drugie powinnam. A pragnienie czy tak zawsze wygrywa.. Troche ze mne szmata. a tak poza tym to jestem szczesliwa ;3

cudownie jest miec takiego człowieka przy sobie. To daje taka motywacje i sprawia ze sie usmiecham. Dziekuje, R. ;*

tiruriru.
 

 
troche mnie tutaj nie było.. Jakos nie mam czasu ;/
pozmieniało sie.. ciagle przybywa Pełno nowych ludzi, nawet mnie to cieszy ^^ tyle sie dzieje.. I nawet jest dobrze.

jutro ostatni dzien iii.. tak, FERIE <3 Tyle mam planow.. tyle miejsc chciałabym odwiedzic, tylu ludzi.. a to tylko 14 dni ;/ ale lepsze to niz nic. ; )

jutro zakinada. Mam nadzieje ze nie skoncze cała pomazana xd a potem sobota i areeeenaaaa z moimi śmierdzielami ;3
 

 
ogolnie jest całkiem dobrze ^^ nauczyłam sie nabierac dystansu do wszystkiego i wszystkich. juz nie martwie sie tym co bedzie kiedys, nie martwie sie gdy ktos mowi mi ze ktorys z moich blizszych znajomych mnie okłamuje i robi w chuja. nawet nie martwie sie gdy okazuje sie ze to prawda.. Jakos mnie to nie obchodzi. trzymam sie z daleka od tego całego gowna.
Dobrze mi jest tak jak jest. ;> mam ludzi ktorzy w weekendy wyciagaja mnie z domu i to wystarczy a zwłaszcza darie i radka.

Czekam do piatku na Mysze, oby wypaliło. Wtedy w sobote osiemnastka kolejna, w nastepny piatek do Poli do internatu a potem to ferie - arena, urodziny radka, i myszki <3


tymczasem ogladam NCIS i czekam az Łukasz skonczy biegac ;3 i niech sie dzieje co chce xd


ty? A ty choo. :333








Przyjaźń jest niezbędna. To ważne mieć kogoś, kto podnosi Cię z podłogi, włącza muzykę, polewa kolejnego kieliszka, obejmuje Cię i siedzi z Tobą aż do rana po prostu słuchając jak miotasz przekleństwami na wszystko co Cię otacza.
  • awatar . Sparkle . ♥: wspaniałe ;) zapraszam do mnie , zostaw jakiś ślad po sobie ☺ zapraszam do obserwowania mojego blogu ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
dobry weekend <3 a dzis całe popołudnie nad geografia.. i chyba nawet cos pamietam ! ;d
mam nadzieje ze w koncu moze dzis uda mi soe normalnie zasnac i spac. Pliss -.-
mam nadzieje ze tego weekendu nie spedze w domu... a na to sie zapowiada.. ale ja cos wymysle ^^

byle do 18 ! *.* osiemnastki tak bardzo łoł !





Mowicie, że przesadzam, ale nie wiecie jak to jest każdego dnia zasypiać z tym dziwnym lękiem i obawą czy on dziś wróci do domu. Jak to jest bać sie każdego dnia, w każdej chwili. Jak to jest winić sie za to wszystko. Nie wiecie jak boli ta cholerna bezsilność, bo przecież ja nic nie mogę zrobić chociaż zrobiłabym wszystko żeby mu pomoc. Nie wiecie jak to jest czuć strach, że któregoś dnia odbiore telefon i usłysze to czego tak strasznie sie boje i nie chce. Nie wiecie jak to jest, gdy osoba, ta najważniejsza codziennie sie zabija, a ja moge sie tylko temu przyglądać. Nie wiecie.. Nic nie wiecie, bo nawet wiedzieć nie chcecie. Nawet nie probujecie zrozumieć. A to dobija jeszcze bardziej. I fakt, może sa osoby na tym popierdolonym świecie, które maja większe problemy. Ale ja mam to gdzieś, bo każdy ma swoje własne problemy. Zresztą.. Nic nie jest gorsze od świadomości, że osoba, którą tak strasznie kochasz, powoli sie zabija.



JA POPROSZE TAKI PIERSCIONEK ! ;33
 

 
kto wymyslil zeby po sylwestrze isc do szkoły.. Bece jutro wygladała jak trup w tej szkole ;x
cały dzien oczywiscie przespany.. Prawie nic nie zjadłam i czuje sie strasznie. i fizycznie i psychicznie. Ale udana noc. nawet bardzo udana. Mimo kilku problemow. ;3

dzis troche nie jestem dumna.. ale to tylko dzis i to tylko troche, bo nawet najlepsi sie potykaja i nawet w tak waznych sprawach. To zbyt trudne zeby udało sie bez zadnych potyczek ale w koncu osiagniesz cel. I ja w to wierze.



 

 
Ogolnie jest całkiem spoko. Jeden fakt mnie podnosi i jakos jeszcze potrafie sie cieszyc. Mimo wszystko ja w to wierze i wierzyc nie przestane nigdy. Czuje czasem jakby to był tez moj cel. Moze przez to ze tak mi na tym zalezy..


Chyba wszyscy zaczynaja analizowac rok ktory ucieka nam wielkimi krokami. Ja chyba nie moge byc dumna. Niestety. Popełniłam w tym roku najgorszy bład jaki mogłam. A potem go powtorzylam, czego tak strasznie załuje. Ale na szczescie na dwoch razach sie skonczyło.. Poznałam w tym roku wielu ludzi, z wieloma stracilam kontakt a z niektorymi poprostu go ograniczyłam. Załyje kilku rzeczy, to typowo no ale czasu nie cofne. Poznałam jedna z najwazniejszych osob w moim zyciu, dzieki niemu nawet przez chwile byłam szczesliwa... Własnie przez chwile. Teraz to juz tylko jestem dla niego czyms co pałeta sie gdzies tam pomiedzy wersami jego zycia. Ale przez ta chwile wbil mi kilka waznych rzeczy do głowy. Mysle ze ogolnie baaardzo sie zmieniłam przez ten rok i nie tylko ja w sumie. Wszystko sie jakos bardziej skomplikowało i jest ciezko z tym sobie radzic. Ale musze. Obiecałam to sobie. W nadchodzacym roku wkraczmy w swiat dorosłych. Chociaz uwazam ze jeszcze nie jestesmy na to gotowi. Pamietam te zabawy w podchody, skakanie po drzewach, bieganie po dworzu, czesanie lalek i prowadzenie samochodzikow i wszystko inne jakby to było wczoraj. Na sama mysl o tych beztroskich latach mam łzy w oczach ale wszystko kiedys sie konczy. Troche boje sie tej odpowiedzialnosci ktora na mnie spadnie ale taka jest kolej. Zmieniamy sie, niestety nie zawsze na lepsze, ale nie mamy wpływu na to ze czas pedzi tak nieubłagalnie. Chcialabym tylko.. Tylko tego jednego. Oby nam sie jakos udalo spelnic marzenia, osiagnac cele i zdobyc szczyty.


A tymczasem szykujemy sie na sylwestra. malankowo wita *.* chociaz ciezko było xd

Booboo ´ za wszystko i za nic. tak po prostu´ <3



nasz mistrz wygladajacy jak morderca ;3
 

 
ciezki dzien. Ale warto go impreza baaardzo udana ! ;3 oj tłukło, ale tak kurwa tłukło ! połowe dni przespałam druga połowe spedziłam przed kompem a wieczor bardzo miły z Pola i Radkiem na kebsach ; )
teraz to juz tylko byle do sylwka i osiemnastki meza. a potem jakos to bedzie.

Roznie jest z roznymi ludzmi. mam troche dylematy do roznych spraw i sytuacji. ale oby wszystko sie jakos ułozyło...


TAK JESTEM DUMNA. Tak bardzo bardzo dumna ! <3 i nie przestane wierzyc nigdy.


Te słowa wywołuja usmiech na mojej twarzy. i chociaz wkradaja sie tez łzy to, naszczescie, w wiekszosci sa do łzy szczescia. ;3



dlaczego tak trudno jest podzielic ludzi ? odroznic tych dobrych od tych złych...?
  • awatar In Style♥: Wow ale ty sliczna *.* :D wpadnij do mnie prowadze bloga o modzie moze cie sie spodoba chociaz dopiero zaczelam bedzie mi bardzo milo jak wpadniesz :D :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
chujowe jakoes te swieta. Swieta jak nie swieta.. NAJGORSZE ever.

Wczoraj wizyta u krzysia. nie było zle gdyby nie to ze oczywiscie znowu sie niepotrzebnie wkurwiłam.. Typowo ;x
takie tam dobre 10 km jak nie wiecej z buta -.- Dziekujemy ! i ze to niby na mnie nigdy nie mozna liczyc. aha. ok. Zajebiscie poprostu.

Jestem wyjebana max. chociaz wstałam po 12. to nic ze poszłam spac przed 4 -.-

jeju, Pola. mogłabys przyjechac...


Dawno nie czułam sie tak zle. To straszne. Chyba nigdy nie spedziłam tyle czasu w łozku. Przeklety rok, 6 msc i 16 dni.wszystko sie jebie.





Choć gdy ktoś pyta jak jest, to wolę jednak zmienić temat.
 

 
mam taaaaaka ochote na szluga, spacer i chociaż chwilowe oderwanie sie..
te święta wcale nie przypominają świąt ;/
OBY JUTRO WYPALIŁO <prosi>

Daria kocham Cie, właśnie do mnie napisałaś z propozycją "czegoś słodkiego" ;3 wiec wychodze !

chyba zaraz kogos zabije.. taki WKURWMAX >.<
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
boze, chyba najgorszy dzien w tym roku szkolnym. same jedynki polecialy, wszystko idzie w zupelnie inna strone niz powinno no i jeszcze na to wszystko okres dostałam -.-
ta szkoła mnie w koncu wykonczy. kazdego normalnego by wykonczyła. wstawanie o 5, tak pozne wracanie i jeszcze tyle lekcji + obowiazki w domu. a dzis ? dzis wrociłam po 19 do domu a wyszłam przed 6. Do tego jeszcze musiałam ogarnac troche dom, lekcje (co niezbyt mi wyszło ;x) no i siebie. I skonczyłam teraz gdzie normalnie juz bym spała.... nigdy nie byłam chyba tak zmeczona własciwie niczym specjalnym.
Kto normalny zadaje tyle i robi tyle sprawdzianow w ostatnim tyg przed swietami ? nikt. no tak, przeciez my nie mamy normalnych nauczycieli >.< logistyka mi sie zachciało...

Bardzo brakuje mi tych rozmow na gg, bo dzieki nim na chwile sie odrywalam, zapominałam o wszystkim i smiałm do telefonu jak głuoia. w sumie wszystkiego mi brakuje. to był jedyny człowiek ktory niczego nie wymagal nie oczekiwal nie naciskał, po prostu był. i był soba.
Jestem zmeczona zyciem.

Dobrze ze mam jeszcze mojego meza <3 ciekawe gdzie te ktore miały byc zawsze. jakos was nie ma. NO HALO ?! Ale juz sie przezwyczaiłam. to nawet smutne ale no coz. Bywa nie?

Wracam do czytania mojej baśki rosiek. Chciałabym miec jej wszystkie ksiazki i kiedys ja spotkac. to moje nowe marzenia.




DOBRANOC ! ; )


I cały czas to robię.Cały czas w tyle głupich miejsc wracam.Nie mam już nic z tej brawury, mam tylko kaca.
 

 
nudny piatek w domu, potem mocka u Darii. Nie wyspałam sie strasznie.. Typowo xd
musze jeszcze sie wziac za lekcje ale jakos mi nie wychodzi..eh.
Pojechałabym sobie gdzes dzis. albo chociaz wyszła ´do drogi´ i posiedziała w samochodzie. Chyba za wiele oczekuje ;x
gdzie jest snieg ?! ja chce snieg. srodek grudnia a tu jesien w pełni.. no błagam -.- swieta bez sniegu ? ja wiedziałam ze beda chujowe ale bez przesady. brak sniegu juz do konca wszystko spierdoli.. tak byc nie moze.
No i co z sylwestrem ? i osiemnastka ? i prezentem ? Ugh. Mam nadzieje ze jakos to ogarne !
Czekam na Anu i Zuzu <3 + wypilabym sobie kakałko *.*

jest jeszcze tyle rzeczy ktore chciałabym i musiałabym zrobic, bo przeciez obiecałam. Odziedzic tyle miejsc i ludzi. spotkac sie z nimi wszystkimi, tylko jak ja mam znalezc na to czas ;/




´Czasami nienawidzisz go bardzo i masz dość, ale przy obcych bronisz.´

 

 
co za chujowe dni... Nie jest dobrze. znowu wariuje..
Dobrze ze mam jeszcze tych dwoch debili i dziewczyny ktorzy sprawiaja ze sie smieje chociaz wcale nie mam na to ochoty... <3
tak wgl.. pozdro dla ciebie chłopie.. -.-

czy chociaz raz nie moze cos sie ułozyc ? :c


nauka, nauka. wiecej nauki... ;/


tesknie.

Victor Valdes *.*
 

 
godzina 9 rano, sobota a ja juz nie wiem co ze soba zrobic.. Najchetniej zostałabym w łozku na cały dzien ale z drugiej strony, nie spie dopiero od godziny a juz nie moge opanowac mysli i wspomnien.
Przegrałam i dzis spałam w TEJ bluzie.. Miałam jechac do Moniki na weekend ale nie wyszło. dziekuje ci pogodo <3

mam nadzieje ze dzis siostra przyjedzie bo chyba zwariuje cały dzien sama... chyba wybiore sie na długi spacer pozniej.

Nie jest łatwo, kazdy najdrobniejszy szczegoł przypomina tamten rok. Wspomnienia rozsadzaja ci głowe i nie umiesz nad tym zapanowac. Zupełnie niespodziewanie przez głowe przelatuja ci obrazy. widzisz te drogi, miejsca, ludzi, slyszysz dialogi i głosy. To jest strasznie ciezkie i ja nie umiem sobie z tym poradzic. I nawet nir ma nikogo kto chciałby mi jakos pomoc... Czasem mam wrazenie ze zaraz dostane sms ze mam pogadac z mama i oni dzis po mnie przyjezdzaja. Czuje jakby to sie nieskonczylo, jakby wszystko było tak samo a ja jutro obudze sie u babci, zjem obiad i wyjde. Spotkam ich, porzucamy sie sniegiem, powyzywamy, posmiejemy, wsiadziemy do samochodu, bedziemy jezdzic bez celu i wroce do babci pozno w nocy. po prostu ze wszystko bedzie tak jak rok temu. Wszystko bym za to oddała. niestety moje wszystko nie wystarczy. tu potrzeba checi obydwoch stron. A tej checi od nich nie ma. :c


...i znowu sie zamykam...
 

 
ale mam dziś dobry humor ! *.* aż dziwne.. Ale cesze sie z tego. Nawet bardzo.

Bo najwazniejsze to nie dac sie złamac. Nikomu ani niczemu. Podnosic sie za kazdym razem silniejszym. nawet gdy ktos skopie nam dupe tak ze stracimy wiare w cokolwiek i kogokolwiek. nIe dac sie. musimy byc silni. musimy sobie radzic. Musimy doceniac to co mamy. musimy dostrzegac szczescie w malych rzeczach. w zwykłej obecnosci kogos. codziennydh usmiechow, rozmow, ze szczescia przyjacioł. nauczyłam sie nie martwic az tak bardzo. miec dystans do wszystkiego. jestem z siebie dumna. Mimo ze straciłam najwazniejsza osobe nie załamuje sie. Jestem szczesliwa. cos sie zepsuło ale za to wszystko inne sie układa. Juz sie nie przejmuje. zrobiłam kolejny duzy krok w przod. i juz nie chce sie cofac. nigdy. nawet o kawałeczek jakos to bedzie. Zaluje niektorych sytuacji i słow. Ake widocznie tak miało byc.


A teraz to byle do 20.12 ! i broadway z Radkiem witaaa <3 poleca ^^

bo jest ta jedna para oczu. ten jeden usmech. niepowtarzalne ruchy i wyjatkowy głos dla ktorych mam minimalna chec chodzenia codziennie do szkoły. i chyba własnie o to chodzi ; )


sobota. Bardzo udana. ;3

udanego wieczoru !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
nawet sobie nie wyobrażasz jak bardzo cie kocham.
Nawet sobie nie wyobrazasz jak bardzo nie chce bez ciebie zyc.
Nawet sobie nie wyobrazasz jak bardzo chce teraz umrzec.